Bez własnego produktu, bez budżetu na reklamy i bez pokazywania się w social mediach. Pokażę Ci, jak zarabiać zdalnie na rozmowach z klientami firm online, także obok etatu.
Kierunek rozmowy zamiast skryptu. Wiesz, dokąd prowadzisz klienta, a słowa bierzesz z tego, co on mówi.
Ćwiczenia rozmów ze mną. Odgrywamy prawdziwe sytuacje, zanim zadzwonisz do pierwszego klienta.
Analiza Twoich nagrań. Odsłuchuję Twoje rozmowy i pokazuję, w którym momencie tracisz klienta.
Pomoc w znalezieniu pierwszej firmy. Gdzie szukać, jak się przedstawić i jaka prowizja jest uczciwa.
Kontakt ze mną na czacie. Pytasz wtedy, kiedy utkniesz, a nie czekasz tydzień na odpowiedź.

Jeszcze niedawno prałem kanapy. Próbowałem tradingu, MLM i dropshippingu. Zadziałał dopiero closing, chociaż zawsze byłem cichym chłopakiem.
Dziś nie używam skryptu i tego samego uczę: słuchać, pytać i wiedzieć, dokąd prowadzisz rozmowę.
Closing to nie gadanie, tylko słuchanie.
Zobacz moją historię↓Prałem kanapy i dywany. Męcząca i słabo płatna praca. Codziennie wstawałem z myślą, że tak nie może wyglądać moje życie.



Trading przerastał mnie. MLM od początku wyglądał na scam. Na dropshippingu przepaliłem kasę i wyszedłem na minus. Aż trafiłem na high ticket closing.
Zawsze byłem cichym chłopakiem, który nie wiedział, jak rozmawiać z ludźmi. Szybko załapałem, że closing to nie gadanie, tylko słuchanie.
Jednego dnia zamknąłem dwie oferty po 3000 zł. Niesamowite uczucie i ogromny zastrzyk motywacji. Wtedy wiedziałem, że to jest to.
Dzięki ciągłej nauce szybko wskoczyłem na wyższe oferty. Dziś zarabiam około 40 000 zł miesięcznie i mam czas na sport, podróże i motoryzację. Teraz uczę tego innych.






Umiejętność rozmowy, po której człowiek mówi „wchodzę” do oferty za kilka tysięcy, zmienia naraz cztery rzeczy.
Nie tworzysz produktu, nie płacisz za reklamy, nikogo nie zatrudniasz. Firma ma już klientów, a Ty bierzesz prowizję od każdej rozmowy, którą domkniesz.
Własne mieszkanie, kawiarnia, wyjazd za granicę albo dom rodziców na święta. Klient widzi Cię na ekranie i nie pyta, skąd dzwonisz. Liczy się tylko to, jak prowadzisz rozmowę.
Uczysz się wieczorami obok etatu. Odchodzisz dopiero wtedy, kiedy rozmowy dają Ci więcej niż pensja, a nie wtedy, kiedy skończy się cierpliwość.
Stanowisko można stracić z dnia na dzień. Umiejętność prowadzenia rozmowy zabierasz ze sobą do każdej firmy, każdej branży i każdego kraju.
Prawdziwe wiadomości z mojego telefonu. Kliknij, żeby powiększyć.





To wyniki konkretnych osób, a nie obietnica. Każdy zaczyna z innego miejsca i w innym tempie. Imiona kursantów zostały zmienione.
Firmy online zarabiają na drogich usługach. Coaching, kursy, mentoring, usługi za kilka lub kilkanaście tysięcy złotych.
Mają klientów, ale nie mają czasu z nimi rozmawiać. Ludzie zgłaszają się z reklam i social mediów i czekają na rozmowę.
Ty prowadzisz te rozmowy zdalnie. Z domu, z kawiarni albo z wakacji. Za każdą sprzedaż dostajesz prowizję.
Tyle miesięcznie zarabiają closerzy w Polsce. To widełki rynkowe, a nie obietnica.
Dlaczego sprzedaż to słuchanie, a nie wciskanie, i jak pozbyć się oporu przed rozmową o pieniądzach.
Otwarcie, diagnoza, cel, przeszkoda i oferta. Co musisz wiedzieć o kliencie na każdym etapie.
Jak dopytywać z ciekawości, mówić słowami klienta i pozwolić mu samemu dojść do decyzji.
„Za drogo”, „muszę przemyśleć”, „zapytam żonę”. Jak dotrzeć do prawdziwego powodu zamiast recytować odpowiedź.
Jak spokojnie podać cenę, wytrzymać ciszę i zapytać o decyzję.
Gdzie szukać ofert, jak napisać do firmy, na co uważać i jak przejść przez pierwszy miesiąc.
Przewodnik, ściąga z obiekcjami, szablony wiadomości i plan 30 dni.
Chcesz zarabiać online i rozliczać się z wyników, a nie z godzin.
Próbowałeś już dropshippingu, tradingu albo innych sposobów i nic nie zadziałało.
Nie masz doświadczenia w sprzedaży albo masz, ale męczy Cię czytanie z kartki.
Możesz poświęcić na naukę i rozmowy przynajmniej 1–2 godziny dziennie.
Nie mam gadanego
Ja też nie miałem. Closing to nie gadanie, tylko słuchanie. Klient przez większość rozmowy mówi sam, a Ty zadajesz dobre pytania.
Boję się rozmawiać o pieniądzach
Bo myślisz, że musisz kogoś przekonać. Nie musisz. Pomagasz podjąć decyzję komuś, kto sam zgłosił się po pomoc. Cena to tylko jedno zdanie, którego uczysz się mówić spokojnie.
Nie mam czasu
Zaczynasz po godzinach, wystarczy 1–2 godziny dziennie. Rozmowy umawiają się w kalendarzu na terminy, które sam wybierzesz.
Już raz się sparzyłem
Ja też, na tradingu, MLM i dropshippingu. Tutaj nie kupujesz towaru, nie inwestujesz w reklamy i nikogo nie werbujesz. Uczysz się umiejętności, która zostaje z Tobą na zawsze.
Nie umiem sprzedawać ze skryptu
I dobrze, bo nie będziesz. Uczę closingu bez skryptu: wiesz, dokąd prowadzisz rozmowę, a słowa bierzesz z tego, co mówi klient.
9 krótkich pytań, około 3 minut. Bez płatności i bez zobowiązań.
Przeglądam każde zgłoszenie osobiście i piszę w ciągu 48 godzin. Sprawdź też folder „Prośby”.
Poznajemy się, mówię Ci, jak wygląda współpraca, i razem sprawdzamy, czy to dla Ciebie. Jeśli nie, powiem Ci to wprost.
Wypełnij krótki formularz kwalifikacyjny. Odezwę się i razem sprawdzimy, czy mentoring jest dla Ciebie.
Nie potrzebujesz własnego produktu, sklepu, zasięgów ani budżetu na reklamy. Firma ma już klientów, a Ty zarabiasz na rozmowach z nimi. Pieniądze zależą od Twojej umiejętności, a nie od algorytmu.
Tak. Zaczynamy od zera. W closingu bardziej liczy się słuchanie niż gadanie, a tego da się nauczyć.
Przeglądam zgłoszenie i jeśli pasujesz, piszę do Ciebie na Instagramie. Umawiamy krótką rozmowę, na której opowiem o programie i sprawdzimy, czy to ma sens.
Cenę i warunki omawiamy na rozmowie, bo zależą od formy współpracy. Formularz niczego Cię nie kosztuje i do niczego nie zobowiązuje.
Nie. Możesz uczyć się i prowadzić pierwsze rozmowy po godzinach. Etat zostawiasz dopiero wtedy, kiedy closing daje Ci więcej.
Nie. Nikogo nie werbujesz. Prowadzisz rozmowy sprzedażowe dla firm i dostajesz prowizję od sprzedaży.
Wyobraź sobie, że pracujesz z laptopa, kiedy chcesz i skąd chcesz. Jedna dobra rozmowa daje Ci więcej niż tydzień na etacie, a Ty sam decydujesz, ile chcesz zarobić w tym miesiącu. Ja przeszedłem tę drogę od prania kanap do możliwości przeprowadzenia się za granicę i pracy z laptopa. Pokażę Ci, jak ją przejść, a tempo zależy od Ciebie.